Drzewiecki: to rzecz niewybaczalna
Minister sportu Mirosław Drzewiecki spotkał
się w poniedziałek z premierem Donaldem Tuskiem, a tematem rozmowy
była korupcja w polskiej piłce nożnej.
“To co się wydarzyło w ostatnich dniach to rzecz niewybaczalna.
Los polskiej piłki nożnej, polskiego sportu zależy od rozwiązania
tej sytuacji. Ludzi o brudnych rękach trzeba wyeliminować z
polskiego sportu. Potrzebne są więc drastyczne ruchy” - powiedział
w wieczornym programie TVN 24 minister Drzewiecki.
Minister wyjaśnił, że w ciągu dwóch najbliższych dni przedstawi
propozycje systemowych rozwiązań. Sprawa analizowana jest przez
rządowych prawników. Drzewiecki nie wykluczył, że do eliminacji ze
sportu osób zamieszanych w piłkarską korupcję potrzebna jest
zmiana prawa.
“Nie rozumiem braku reakcji na zatrzymanie znanego trenera ze
strony klubu oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Ludziom w tym
środowisku ta sytuacja nie przeszkadza. Pamiętajmy jednak, że
sport to środek wychowawczy dla dzieci i młodzieży i nie można im
dawać takiego przykładu” - dodał minister sportu.
W piątek prowadząca śledztwo w sprawie korupcji prokuratura we
Wrocławiu zatrzymała byłego reprezentanta Polski Dariusza W. W
sobotę postawiono mu zarzutu i został zwolniony do domu po
wpłaceniu kaucji. Dzień później poprowadził Polonię Warszawa w
wyjazdowym meczu drugiej ligi przeciwko Lechii Gdańsk. W
poniedziałek został zawieszony przez klub.
Dariusz W. jest najbardziej znaną z sześciu osób zatrzymanych w
ostatnich dniach pod zarzutem korupcji. Wszystkie zatrzymania mają
związek ze śledztwem dotyczącym ustawiania wyników meczów przez
pierwszoligowego obecnie Kolportera Koronę Kielce, jednak dotyczą
okresu, gdy ten klub występował w trzeciej lidze.
Zatrzymanie i postawienie zarzutów pracownikom Kolportera Korony
wywołało zamieszenie w kieleckim klubie. Dwaj pracownicy zostali w
trybie natychmiastowym zwolnieni z pracy, a piłkarze, którzy byli
zawodnikami zespołu w rozgrywkach trzeciej ligi w sezonie 2003/04,
a znajdują się obecnie w kadrze pierwszoligowej drużyny -
Brazylijczyk Hermes, Jakub Zabłocki i Sławomir Rutka - zostali
zawieszeni do czasu wyjaśnienia ich udziału w korupcyjnym
procederze.
(PAP)