Cantoro: w Krakowie nie będzie źle
Piłkarze Wisły Kraków powrócili do Polski z
nieudanej wyprawy do Izraela. Przegrali tam w pierwszym meczu 2.
rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów z Beitarem Jerozolima 1:2.
Zawodnik “Białej Gwiazdy” Mauro Cantoro twierdzi jednak, że to
zespół z Krakowa awansuje do dalszych gier.
“Przecież już w meczu wyjazdowym mieliśmy pięć sytuacji
bramkowych. Co prawda Beitar też, ale grał u siebie. Myślę, że w
Krakowie nie będzie źle” - powiedział na podkrakowskim lotniku w
Balicach Mauro Cantoro.
Z kolei Paweł Brożek uważa, że Wiśle należał się rzut karny w 60
min: “Radek twierdzi, że był faul, a on nigdy nie kłamie”.
Radosław Sobolewski upadł wówczas w polu karnym. Sędzia jednak
orzekł, że nie było faulu, a kilkanaście sekund później miejscowi
zdobyli gola.
Na lotnisku trener piłkarzy Wisły Maciej Skorża nie rozmawiał z
dziennikarzami.
(PAP)